Dawno nie było o autyzmie, to proszę. Bo jeszcze by nam umknął. Joanna Woloch – działaczka na rzecz […]
Kategoria: BLOG
Skoro jesteśmy przy rzeczach, za którymi nie przepadam, a także wspominamy o majówce, to wypadałoby coś powiedzieć o […]
Szczerze nie cierpię majówek. To znaczy tak dokładniej: cierpię w majówki. I to z paru powodów. Po pierwsze […]
Wiecie, co mówią:
Czasem rozmowa z siostrą jest jedyną terapią, jakiej potrzebujesz.
A czasami potrzebujesz terapii po rozmowie z siostrą…
Och, wiem, wiem: prowadzimy tak atrakcyjne życie, że pół świata nam zazdrości. Ale w tym tygodniu pobiliśmy pod względem atrakcyjności samych siebie! Zresztą sami oceńcie.
Mam lekką kleszczową fobię. Wprawdzie nie dorównuję mojej babci, która panicznie bała się, że jej jakiś kleszcz wejdzie […]
czyli Wielkanoc ’24 Wiem, że trochę nie po kolei, ale pomyślałam, że w tym całym autystycznym narzekaniu trzeba […]
Muszę przyznać, że nigdy nie byłam fanką koncepcji pokuty i nawet kara budzi u mnie dość mieszane uczucia […]
Umarłam. To znaczy może nie tak dokładnie, ale trochę jakby jednak tak. Zaczęło się od tego, że niechcący […]
Znacie to powiedzenie o lekcji, na której powtarzanie jesteśmy skazani, dopóki jej nie zaliczymy? No to ja mam […]
Strasznie mnie ostatnio boli głowa. Dosłownie i w przenośni. Ten metaforyczny ból głowy chwilowo odłożę na bok i zostanę przy jego rzeczywistym bliźniaku.
Czekałam na ten dzień. Może nie, że nie mogłam się doczekać, ale od pewnego czasu czekałam. Bo chociaż […]
Zapowiadają zmianę pogody. Akurat teraz, kiedy jesteśmy w samym środku porządków, głównie z nazwy wiosennych. Wyjątkowy brak taktu ze strony pogody, nie sądzicie? Wiem, że marzec, że taki mamy klimat i w ogóle, ale trochę mnie to męczy.
Zanim was zaproszę na dzisiejsze blogowanie, dwie uwagi:
Poniższy wpis dotyczy medycyny alternatywnej, więc jeśli masz z nią problem – zamknij stronę i przeczytaj coś innego.
Niniejszy wpis nie jest poradą medyczną, jedynie relacją z doświadczeń autorki.
No to lecimy!
Kupiłam chłopakom ich ulubiony tort czekoladowy w Batidzie. A potem pomyślałam, że chciałabym zrobić coś dla siebie. W […]
Chyba zbyt dosłownie potraktowaliśmy w tym roku spalanie kalorii. Ale pozwólcie, że zacznę od początku.
Czasami jest tak, że naprawdę człowiek nie wie, co ma zrobić. Bo na przykład Jakuba nosi pół dnia i robi o wszystko piekło, a człowiek musi się domyślać dlaczego? To znaczy: co mu się dzieje nie tak i jest powodem tego piekła. Bo Jakub nie powie uprzejmie, że coś go boli, albo że czegoś nie ma, albo że mu przykro z jakiegoś powodu i weź tu się człowieku domyśl.
Ależ się działo!
Podobno trwają prace nad podniesieniem kwoty renty socjalnej. Piszę „podobno”, bo żyję wystarczająco długo, żeby nie wpadać w […]