Próbuję stworzyć jakiś neologizm z palca (paluszka – idąc przysłowiami) i wymówki, ale chyba główka mi również wysiadła […]

Mieliśmy ostatnio dyskusję na temat kary. Dyskusję w szerszym niż nasze gronie i dotyczącą karania dzieci. I choć […]

O NDI – deweloperze, który budował nasze osiedle szeregowców, pisałam nie raz, wysyłając przy okazji mało przyjazne myśli w ich kierunku. Sądzę, że wielu sąsiadów rozważało we śnie krwawe zbrodnie, bo to osiedle zostało koncertowo spartolone.

Jedną z rzeczy, których szczerze nienawidzę, jest podziwianie, jacy to my jesteśmy dzielni. My – rodzice niepełnosprawnych dzieci. A w szczególności ich matki. Tworzy się taką ikonę Bohaterskiej Matki Polki Dzielnie Walczącej Z Przeciwnościami Losu.

A ja mam tę ikonę w… totalnie głębokim poważaniu odwrotnym.