Podczas przenoszenia treści z różnych blogów pogubiły się zdjęcia i niektóre akapity.Uprzejmie upraszam o cierpliwość. Ja to naprawię. […]
Nie potrafię pisać INACZEJ. Rutyna i Chaos tak wrosły w moją rzeczywistość, że cała reszta jest tylko tłem. […]
Coming out: piszę dzienniki od… rany, nie pamiętam… piątej klasy szkoły podstawowej? DŁUGO. Większość z nich skończyła w […]
Możliwe, że zgubi mi się chronologia – trzeba było od razu pisać relacje z podróży, ale dziś zajrzymy […]
Pierwsza Enola podobała nam się na tyle, że pomysł obejrzenia drugiej części, w ramach sylwestrowego wieczoru familijnego, uznaliśmy […]
Moi goście byli przerażeni, kiedy dotarło do nich, że zostali zaproszeni na… resztkowego paja. Bo i faktycznie opis: […]
W świecie zmiennych wartości i galopujących, niczym w kalejdoskopie, poprawnych politycznie koncepcji, lubię zatrzymać się przy tym, co […]
Przez te wszystkie latające po domu omikrony, nie udało nam się wystartować z wiankiem na początku adwentu, ale […]
Zastanawialiście się kiedyś, co właściwie znaczą skromne święta? Ja muszę przyznać, że nie bardzo. Prawdę mówiąc nigdy nie […]
Dziś jest taki dzień, w którym otwierają się serca, a czasem nawet i portfele. I tak sobie myślę, […]
Mamy dzisiaj takie fajne święto i chyba pierwszy raz od dawna (nie licząc pandemii) świętujemy teoretycznie. Ale dumna […]
Podobno teraz jest moda na kalendarze adwentowe. Nie wiem, nie śledzę, ale faktycznie od paru lat wysypują się […]
Dalej było: trzy i pół, sięgam głową ponad stół. Ale nasza jubilatka kończy dziś tylko trzy, więc na […]
Mam takie zdjęcie, na które patrzę, gdy mnie mój młodszy syn wkurzy do białego. Że zabić to mało […]
Zdarza wam się myśleć, że tragedia i dramat, i w ogóle wasze życie jest zlepkiem nieszczęść i porażek? […]
Sto jedenaście lat temu moi Pradziadkowie brali ślub. Nie było wtedy Polski na mapie. Dziś słowo niepodległość odmieniają […]
Miałam kiedyś fazę tworzenia własnych rodzinnych tradycji. Bo czułam się tak trochę jak taki biegacz stepowy z westernów: […]
Ze wzgórza, na którym znajdowała się Fattoria Il Piano, roztaczał się zachwycający widok na Chianti. A jego najważniejszym […]
Podobno w życiu trzeba wszystkiego spróbować choć raz, poza kazirodztwem i tańcami ludowymi. Chociaż niektórzy twierdzą, że chodzi […]
Kupowanie butów dla naszego starszego syna potrafiło być koszmarem. Samo wybranie się do sklepu było dla Kuby wyzwaniem, […]