Moje poszukiwania idealnego zeszytu na przepisy chyba zostały zakończone. Piszę „chyba”, bo ze mną nigdy nie wiadomo… Ale […]
Jeżdżąc przez wiele lat do Toskanii zastanawialiśmy się, jak to jest mieszkać w jednej z tych posiadłości na […]
Przywieźli drewno. Tu nasza relacja dzieli się na dwa wątki. Pierwszy dotyczy kominka. A dokładniej drewna kominkowego. Bo […]
Zawsze wydaje mi się, że jestem taka zacofana i w ogóle z nowoczesnością zupełnie mi nie po drodze, […]
Nasz ulubiony sklep z winami… wróć! JEDYNY, W KTÓRYM KUPUJEMY WINO W POLSCE, obchodzi właśnie szesnastolecie. Aż wierzyć […]
Myślałam, że to czysty snobizm. Myliłam się. To nie snobizm. To level kulinarne mistrzostwo. Crème fraîche, czyli gęsta […]
Pojechaliśmy rzucić okiem na budowę naszego „kurnika”. Bo znamy ją wyłącznie z fotograficznych relacji, a to jednak nie […]
Nie jestem pewna, czy te ceny zaliczyłabym do umiarkowanych, ale z pewnością jakość wyrobów umiarkowana nie jest. To […]
Trudno w to uwierzyć, ale nigdy wcześniej nie weszliśmy na zamkowe wzgórze w Aviglianie! OK, może po ubiegłorocznych […]
Chodźcie ze mną na najlepsze lody w Weronie! Nie mówię, że gdzie indziej nie ma dobrych, ale La […]
Przechodząc via Giardino Giusti możesz zastanawiać się, skąd się wzięła jej nazwa i w ogóle gdzie tu jakiś […]
Z Torricelle roztacza się najpiękniejszy widok na Weronę. Uwielbiam to miejsce od ponad trzydziestu lat i pamiętnego sylwestra […]
Od prawie dwudziestu lat zatrzymujemy się tu na nocleg. Oekotel położony jest w połowie drogi na nasze wakacje, […]
Długo czekaliśmy na te wakacje. No i chyba nieco zaszaleliśmy… Piter zaplanował tydzień w Toskanii, drugi w Maremmie, […]
Budowa domu (nawet letniskowego), kiedy nie ma się na nią kompletnie żadnych pieniędzy, jest dość ciekawym doświadczeniem. Niektórzy nazwą to szaleństwem, inni – wyzwaniem. Dla mnie to po prostu kwintesencja Rutyny i Chaosu.
Jestem wielką fanką Teddy’ego, a z jego piosenek na palcach jednej ręki policzyć mogę te, które mi nie […]
Obiecuję, że nie będę zadręczać was zdjęciami każdej kładzionej cegły, ale dziś – ten jeden jedyny raz, wyjątkowo […]
Z okazji Drugich Imienin chłopaki zaprosili mnie na obiad do Jeff’sa (i tu mdleją lingwiści oraz puryści językowi, […]
DZIWIĘ SIĘ. Tam za mną, na drugim planie, widać Pitera z facetem z firmy budowlanej. Za chwilę podpiszą […]