Zdążyliśmy niemal w ostatniej chwili, przysięgając, że to ostatni raz i następnym pójdziemy wcześniej. Ale konia z rzędem […]
Autor: Jo
Z tego wszystkiego zapomniałam jesienią wspomnieć o dachu. To ja może uzupełnię? Żeby tak zdążyć przed kolejnym sezonem? […]
Takie patowe sytuacje zdarzają nam się tak często, że niby powinniśmy do nich przywyknąć. Ale się nie da. […]
Opuszczamy Toskanię i przenosimy się na wybrzeże. I niemal od razu przekonujemy się, że powinniśmy byli wracać do […]
Słyszeliście kiedyś tę nazwę? Tak myślałam. To teraz uwaga: TU urodził się Leonardo z Vinci. Żeby dostać się […]
Podczas blogowych przeprowadzek przepadła relacja z multimedialnej wystawy poświęconej geniuszowi z Vinci. Zdążyliśmy na nią (tę wystawę) dosłownie […]
Jak może zauważyliście: bywamy czasem w muzeach. Zaczęło się od Kuby i jego szkolnych wycieczek, a ponieważ wszystko […]
… mamy problem! Będzie w skrócie, bo pracuję nad nierozwlekaniem wątków. Po Nowym Roku daliśmy się namówić na […]
Halo, halo! To teraz będzie tylko o wycieczkach, ciastkach i kremach dla alergików??? No byście chcieli… W sumie […]
Po raz czwarty braliśmy udział w Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Nie robiliśmy wielkiego hałasu, bo tak jakoś […]
Od niedawna Volterra jest podobno „miastem wampirów” (czy tam wilkołaków – przyznam ze skruchą, że nie wiem, bo […]
Podczas przenoszenia treści z różnych blogów pogubiły się zdjęcia i niektóre akapity.Uprzejmie upraszam o cierpliwość. Ja to naprawię. […]
Nie potrafię pisać INACZEJ. Rutyna i Chaos tak wrosły w moją rzeczywistość, że cała reszta jest tylko tłem. […]
Coming out: piszę dzienniki od… rany, nie pamiętam… piątej klasy szkoły podstawowej? DŁUGO. Większość z nich skończyła w […]
Możliwe, że zgubi mi się chronologia – trzeba było od razu pisać relacje z podróży, ale dziś zajrzymy […]
Pierwsza Enola podobała nam się na tyle, że pomysł obejrzenia drugiej części, w ramach sylwestrowego wieczoru familijnego, uznaliśmy […]
Moi goście byli przerażeni, kiedy dotarło do nich, że zostali zaproszeni na… resztkowego paja. Bo i faktycznie opis: […]
W świecie zmiennych wartości i galopujących, niczym w kalejdoskopie, poprawnych politycznie koncepcji, lubię zatrzymać się przy tym, co […]
Przez te wszystkie latające po domu omikrony, nie udało nam się wystartować z wiankiem na początku adwentu, ale […]
Zastanawialiście się kiedyś, co właściwie znaczą skromne święta? Ja muszę przyznać, że nie bardzo. Prawdę mówiąc nigdy nie […]