Są trzy rzeczy, których nie zamierzam nawet próbować robić w kuchni: pasteis de nata, croissanty i cannoli. I […]
Mam w ogrodzie kilka krzewów ze zgubionymi etykietami. Są piękne i zachwycają, i właściwie nie ma potrzeby znać […]
Między sprzątaniem mansardy a wstawianiem do piekarnika conchiglii z radicchio i gorgonzolą, rzuciłam niechcący okiem na ekran smartfona. […]
Idealne rozwiązanie dla fanów „travel light”. Uniwersalna kostka do mycia ciała i włosów. Pięknie pachnie, cudnie się pieni, […]
Kiedy byłam małą dziewczynką chodziłam z Dziadkiem Lisem (po którym odziedziczyłam miłość do grzebania w ziemi i tendencję […]
Kończy się wystawa Chagalla w Muzeum Narodowym w Warszawie. Jeśli jeszcze nie byliście – zachęcam. Zwłaszcza, że można […]
Brunch. Genialny wynalazek dla tych, co wstali późno, ale nie dotrwają do obiadu.
Ostatnio odrabiamy zaległości lokalne: odwiedzamy miejsca w Warszawie, które od dawna mamy na liście i do których dotychczas […]
Czasami jeden, mały kwiatek potrafi przynieść ogromną radość. ’Kew Gardens’ wzbudzała zachwyt. Cieszyła oko i zniewalała zapachem. A […]
Zawsze myślałam, że to proste: albo coś jest prawdziwe, albo nie. Tymczasem książka Lydii Pyne od pierwszych stron […]
Każdego roku czekam na te kapryśnice! Zakwitną? Nie zniszczą ich wiosenne burze? Ale czekać warto, a pachnące peonie […]
Marcepanowy Ogród zajmuje przepisowe cztery metry od ściany budynku do ogrodzenia, z trzech stron kompaktowego szeregowca na Błoniach […]
Po wielu latach prowadzenia blogowego dziennika pomyślałam, że pora na coś zupełnie innego: zamiast pisać o trudach codzienności, […]
Mamy lato. Podobno są wakacje. Tak mówią na mieście.
Właściwie nie widzę różnicy, ale Jakub ostatnio strasznie truł o pain au chocolate… Podejrzewam, że odreagowywał w ten sposób wycieczkę i nawet to rozumiem, ale wytrzymać było ciężko, więc ruszyliśmy na poszukiwanie ciastek z półfrancuskiego ciasta z czekoladą.
Róża będąca metaforą życia: intensywnie wybarwiona w pąku, wibrująca kolorem w otwarciu i powoli blaknąca przed opadaniem płatków. […]
Kapryśne królowe, czy ogrodowe pewniaki? Zapewne jedno i drugie – wystarczy jedynie odpowiednio je potraktować. Peonie są żarłoczne […]
Wiecie, że Sacra di San Michele zainspirowała Umberto Eco do napisania Il nome della rosa? Położone na szczycie […]
Zrobił na was wrażenie myśliwski pałacyk Sabaudów? To rzućcie okiem na Venaria Reale… MONUMENTALNY. Tak, to najodpowiedniejsze słowo. […]
Santuario Santa Maria della Stella di Trana (Valle Sangone) Na sąsiednim pagórku (bo przecież jesteśmy w Alpach, więc […]
Lubię znajdować ciekawe miejsca tam, gdzie nikt ich nie szuka. Najlepszym na to przykładem jest oczywiście szlak Gonina […]