Dawno nie było, prawda? No bo co miałam pisać? Że sprawdzam w Internecie wszystkie opcje i zastanawiam się, […]
Kategoria: ZIEMIA PRZODKÓW
Bardzo nie lubię braku zdecydowania. Generalnie w życiu, ale dotyczy to również pogody. No bo sami powiedzcie: wiosna, ciepło, człowiek planuje jakieś prace w plenerze, a tu nagle zjazd temperatury o dziesięć stopni i trzeba skrolować kompa, czy w ogóle powinno się w tej sytuacji wysadzać cebulki.
Zapewne Piter gorzko żałuje, że kilka lat temu mnie nie posłuchał. To znaczy: on w ogóle żałuje, kiedy […]
Przeglądam wpisy pod hasłem ZIEMIA PRZODKÓW i widzę pewną rozbieżność w opisach. Tak, chyba pominęłam ważny szczegół. Mieliśmy […]
Przez nasze życie przetaczają się różne dziejowe burze, a tymczasem na Ziemi Przodków…
Wprawdzie powiedzenie: „Więcej szczęścia, niż rozumu.” nie dotyczy Pitera, ale czasami trudno zaprzeczyć, że mój mąż ma w […]
Z tego wszystkiego zapomniałam jesienią wspomnieć o dachu. To ja może uzupełnię? Żeby tak zdążyć przed kolejnym sezonem? […]
Pojechaliśmy rzucić okiem na budowę naszego „kurnika”. Bo znamy ją wyłącznie z fotograficznych relacji, a to jednak nie […]
Budowa domu (nawet letniskowego), kiedy nie ma się na nią kompletnie żadnych pieniędzy, jest dość ciekawym doświadczeniem. Niektórzy nazwą to szaleństwem, inni – wyzwaniem. Dla mnie to po prostu kwintesencja Rutyny i Chaosu.
Obiecuję, że nie będę zadręczać was zdjęciami każdej kładzionej cegły, ale dziś – ten jeden jedyny raz, wyjątkowo […]
DZIWIĘ SIĘ. Tam za mną, na drugim planie, widać Pitera z facetem z firmy budowlanej. Za chwilę podpiszą […]