Czasami warto rozejrzeć się po najbliższym sąsiedztwie…
wczesna wiosna 2002– Słuchaj, nie znalazłabyś nam jakiejś miejscówki nad Gardą? Na tydzień w wakacje? Bo jednak Werona […]
Miniaturowa plantacja przy Opactwie Sénanque mi nie wystarczyła, a obsadzone lawendą ronda i rabaty w każdym zwiedzanym miasteczku […]
Z wizytą u Henryka Sienkiewicza.
Lato 2011 obfitowało w niecodzienne atrakcje, jak śmierć akumulatora na Autogrillu w drodze do Torre Mileto, potencjalnie czyhające […]
Lato płynie nam gorąco i leniwie. Zbyt leniwie, więc wygoniłam rodzinę na krótką wycieczkę. Odwiedziliśmy Maestro Fryderyka. A […]
Tym razem zobaczyłam w oczach moich synów błysk zapowiadający burzę. Bo Arkadia miała być parkiem, a nie galerią […]
Jakub bardzo chciał pojechać do Nieborowa. Bo wiadomo – w Nieborowie kręcono Akademię Pana Kleksa, której wielkim fanem […]
St. Tropez 2012
W Luberon byliśmy w 2012 roku. Można sobie o nim poczytać w Codzienniku Agi Pe. Teraz tylko na […]
Nie jestem snobką. Znaczy jestem, ale nie w tym przypadku. Po prostu po latach pisania na kopertach: Verona, […]