Te wakacje chyba były specjalnie dla mnie. Po willi Mathisa (do której ostatecznie nie dotarliśmy) czekała na mnie jeszcze jedna niespodzianka: Sokovia! Czyli Fort Bard w Dolinie Aosty.
Pierwsze podejście nam nie wyszło, bo w poniedziałki wszystko tam jest zamknięte i musieliśmy wrócić następnego dnia. Kuba się trochę denerwował, ale dał radę. No i we wtorek wreszcie weszliśmy do środka!
Dokładnie w tym miejscu były nakręcone sceny z filmu „Avengers Czas Ultrona”, a jak wiecie – jestem FANEM Marvela. Nigdy nie myślałem, że zobaczę Sokovię na własne oczy!
Twierdza mieści się w górach. Na najwyższy poziom można wjechać czterema kolejkami. Są ze szkła, więc doskonale widać wioskę pod twierdzą. Właściwie wygląda jak miasteczko. W filmie ta twierdza była bazą Hydry. Można sobie zrobić zdjęcia z bohaterami filmu. Ciekaw byłem, jak jest w środku, gdzie był kręcony film. I muszę wam powiedzieć, że robi wrażenie. Grube mury, uzbrojenia, filmy wojenne, makiety innych fortów i ich historie, a nawet zrobili celę więzienną.
Byliśmy wykończeni upałem, więc nie śledziliśmy dokładnie tych historii, ale tata mówił, że były bardzo ciekawe. Niestety w salach nie wolno robić zdjęć! Ciekawe dlaczego???
Trudno wyobrazić sobie, jak naprawdę wyglądała obrona takiego fortu. To musiało być straszne. A walki toczyły się często, bo na tym terenie ciągle się atakowali Włosi i Francuzi. Oni tu mieli non stop wojnę!









Bardzo mi zależało, żeby zrobić zdjęcia figurkom lego i wcale to nie było łatwe. Musiałem prosić o pomoc Sami Wiecie Kogo…


Z fortu można zejść na dół bardzo długą krętą drogą. I podziwiać wspaniałe widoki. Byłem w szoku, bo prawie pionowo były kamienne schodki na zboczu, którymi dawniej można było wejść na górę!








Wycieczka była super. Nie spodziewałem się, że tam kiedyś pojadę. Moje figurki też 😀
© 2025, Jan Piotrowicz. All rights reserved.