In Jo. we trust.

BlueBoy zamówił sobie dzisiaj tekst rocznicowy. To dla mnie trudna sprawa, bo o ile on po prostu świętuje „drugie urodziny”, a wiadomo: każdy powód jest dobry, żeby dostać prezenty i tort, dla mnie jest to wspomnienie najtrudniejszego dnia w całym moim życiu.

Można powiedzieć, że w pewnym sensie oboje świętujemy dziś rocznicę Nowe Początku. BB po operacji, która uruchomiła całą serię kolejnych wydarzeń. Ja po totalnym przewartościowaniu priorytetów, relacji i wartości. Weszliśmy razem na drogę, która zaprowadziła nas tu, gdzie teraz jesteśmy. I idziemy nią dalej, mocniejsi w doświadczenie i odrobione lekcje z życia.

PS.

Całość można znaleźć w Codzienniku, jeśli ktoś przypadkiem jeszcze nie wie o jego istnieniu 😀

© 2020, Jo.. All rights reserved.